Zielono mi…

ZIELONO MI……

„Zielono mi i spokojnie…, zielono mi jak w niedzielę,.., dziękuję Ci za tę zieleń „te słowa  Agnieszki Osieckiej idealnie odpowiadają wiosennej atmosferze wokół. Budząca się do życia roślinność, coraz mocniej świecące słońce – to świetny zastrzyk pozytywnej energii. Może warto ten przyjemny, wiosenny, zielony powiew świeżości wprowadzić do swoich domów.

Obecnie w trendach są botaniczne printy. Zielonolistne dodatki można znaleźć w wielu sklepach z elementami wyposażenia wnętrz. Często pojawiają się na nich klasyki gatunku – wzory:  Martinique  i Brazilliance z soczysto zielonymi liśćmi bananowca. Wzory te pojawiły się na tapetach ściennych równolegle latach czterdziestych ubiegłego stulecia, na potrzeby luksusowych hoteli w Stanach Zjednoczonych. Dziś można je spotkać w wielu aranżacjach, od klasycznych po nowoczesne. Wzory Martinique  i Brazilliance to trend widoczny także w modzie.

Niekoniecznie zielona tapeta na całej ścianie, ale kilka zielonych dodatków mogą zatrzymać wiosenny nastrój na dłużej.